Wszędzie tam, gdzie z mikrofonem trzeba zadbać o dobrą energię!
Kilkanaście lat sportu nauczyło mnie dyscypliny, pracy zespołowej
i działania pod presją.
Scena nauczyła mnie reszty - kontaktu z ludźmi, wyczucia chwili
i budowania atmosfery,
której nie da się zaplanować.
Prowadziłem wydarzenia sportowe,
biznesowe i rozrywkowe.
Każde z nich wymaga czegoś innego.
Dlatego nie działam schematem.
Dla mnie mikrofon to nie narzędzie.
To sposób na tworzenie emocji.